czwartek, 2 marca 2017
Bogiem a prawdą
Spora część Polaków używa błędnego wyrażenia "między Bogiem a prawdą". Nie znając etymologii tego frazeologizmu, wydaje się on nam logiczny i analogiczny do frazeologizmu: "znaleźć się między młotem a kowadłem". Analogie są czymś bardzo pożądanym w myśleniu językowym, ale czasami mogą nas wyprowadzić na manowce. Otóż w polszczyźnie od wieków funkcjonuje powiedzenie "Bogiem a prawdą", co znaczy ‘w istocie, w rzeczy samej, naprawdę’, niezwykle podniosłe, gdyż wzywające Boga na świadka prawdziwości wypowiadanych słów. Informują o nim wszystkie stare i nowe słowniki języka polskiego, frazeologiczne i poprawnej polszczyzny.
Warto zapamiętać, że wyrażenie "Bogiem a prawdą" (inaczej "Bogiem i prawdą") to gramatyczna pozostałość po zwrocie klnę się Bogiem, kierując się prawdą, znanym także w wersji klnę się na Boga, kierując się prawdą, skróconym następnie do klnę się Bogiem a prawdą oraz przyrzekam na Boga i prawdę. Składnia czasownika kląć się kimś, czymś (czyli ‘przysięgać czymś, kimś’, później ‘przysięgać na coś, na kogoś’) była w dawnej polszczyźnie żywa. W V akcie tragedii Słowackiego Iwan Mazepa mówi: "Klnę się Bogiem i śmiercią, jak sądzę, już bliską, / Że mam czyste zamiary."
Subskrybuj:
Posty (Atom)
